Wielkopostne rekolekcje ze św. Józefem - kilka słów po

Kilka myśli zebranych i zasłyszanych :-)
  • "Podziwiam tych, którzy się wybrali na rekolekcje ze św. Józefem- wielkim milczkiem". Właśnie to milczenie mówi o nim najwięcej. On milczał, ale po ludzku w jego głowie działo się bardzo wiele. Swoim milczeniem robił miejsce dla Boga, który mówi.
  • Józef potrafił się wycofać ze swoich planów, myśli- odstąpienie od tego co moje i zrobienie miejsca na Boże plany to jest właśnie nawrócenie. 
  • Trzeba się zastanowić czy nie jesteśmy tylko teoretykami dobra.
  • Należy też w milczeniu zadziwić się, zadziwić się tajemnicą jaką Bóg szykuje w naszym życiu.
  • Józef słuchał Boga w nocy wiary, gdy nic nie było zrozumiałe, gdy wszystko dookoło było ciemnością. Tam właśnie Bóg daje odkryć Swoje działanie.
  • Czy może być co dobrego z Nazaretu? A on i Maryja, i Jezus właśnie stamtąd...
  • Judejczyk z domu, z rodu Dawida- to dzięki niemu Jezus jest z domu i rodu Dawida
  • cieśla- rzemieślnik, który nie parał się pracą w drewnie (wtedy towar deficytowy, więc byłby bardzo bogaty), a pracą w kamieniu, w żelazie. Przejął rzemiosło od Ojca. Wiadomo, że zajmowali się nim ludzie mądrzy, uczeni.
  • Wiara Józefa rodzi się ze słuchania Słowa Boga, a nie z własnych myśli.Jest to wiara otwartych oczu i otwartych ust, pokazująca nieustanne zadziwienie i przechodzenie ludzkich możliwości. Dla Józefa- słowo Boga jest ważniejsze niż znaki.
  •  Józef wierząc zwalczył w sobie wiele swoich myśli:
- o oddaleniu Maryi
- o jej zdradzie
- o tym, że jej nie ochronił, nie zabezpieczył itd.
Józef dzięki wierze przechodzi przez lęk, przez porażkę rozumianą po ludzku. Słyszy słowa: "nie bój się"- tożsame skierowane do osoby Maryi. Objawienie jakie Bóg zsyła na człowieka rodzi ludzkie reakcje, przez które możemy przejść mądrze tylko z Nim.
  • Pokusy, złe myśli hartują wiarę. Wiara jest niepotrzebna gdy lewitujemy nad klęcznikiem i jest wszystko dobrze, ale wtedy- gdy przysłowiowo niebo się wali na głowę. Trzeba się o nią starać, ją pielęgnować, i o nią modlić. Efekt WIARY NOCY ukazuje się w codziennym dniu. Daje siłę i mądrość na dzień, w który trzeba działać.
  • Józef miał podpórki, statywy dla swojej wiary. Pokazywały się one w czasie. I tak anioł mówi o Duchu Świętym, którym zstąpi na Maryję (po kilku miesiącach dobrze Go widać :-)), następnie każe nadać Józefowi imię dla dziecka (t.zn. jesteś za niego odpowiedzialny, wchodzisz w jego tajemnicę życia). Kończy się to potwierdzeniem w życiu codziennym słów proroctw dobrze znanych Józefowi.



3 modlitwy do św. Józefa na każdą okazję
Akt poświęcenia się świętemu Józefowi
Święty Józefie, mój najmilszy Ojcze, po Jezusie i Maryi najdroższy mojemu sercu, Tobie się powierzam i oddaję, jak powierzyli się Twej opiece Boży Syn i Jego Przeczysta Matka. Przyjmij mnie za swoje dziecko, bo ja na całe życie obieram Cię za Ojca, Opiekuna, Obrońcę i Przewodnika mej duszy.
O mój najlepszy Ojcze, święty Józefie, prowadź mnie prostą drogą do Jezusa i Maryi. Naucz mnie kochać wszystkich czystą miłością i być gotowym do poświęceń dla bliźnich. Naucz walczyć z pokusami ciała, świata i szatana i znosić w cichości każdy krzyż, jaki mnie spotka. Naucz pokory i posłuszeństwa woli Bożej.
O najdroższy święty Józefie, bądź Piastunem mej duszy, odkupionej Krwią Chrystusa. Czuwaj nade mną, jak strzegłeś Dzieciątka Jezus, a ja Ci przyrzekam wierność, miłość i całkowite posłuszeństwo, bo ufam, że za Twym wstawiennictwem będę zbawiony. Nie patrz na moją nędzę, ale dla miłości Jezusa i Maryi przyjmij mnie pod swą Ojcowską opiekę. Amen.

Świadectwa


NIEZWYKŁE SPOTKANIE
W dniach 2-4.03.2018 r. miało miejsce niezwykłe spotkanie  ludzi, którzy zobowiązani są do milczenia ze św, Józefem, który na kartach Biblii  jest ogromnym milczkiem.
Zapewne  powstanie problem sensu takiego spotkania.
Św. Józef w tym spotkaniu  miał "adwokata",  my byliśmy sami. Tenże  "adwokat" bardzo
przybliżył- a może dokładnie- przedstawił nam postać swego "Klienta". Postać niesamowicie ciekawą. Pokazał nam tenże "obrońca" kimże jest jego " Klient " - św. Józef
Otóż jest to osoba:
- umiejąca słuchać BOGA w każdej  sytuacji dziejowej swego życia
- umiejąca wcielać w czyn usłyszane słowa BOGA i przyjmować bez buntu każde zalecenie
- umiejąca kochać bezgranicznie swą Żonę
- umiejąca kochać miłością ojcowska JEZUSA
- potrafiąca znosić bez szemrania trudy życia codziennego
- potrafiąca rozwiązywać problemy, które rodzi codzienność
Tak  wiele  nauczył nas ten milczący święty. Ale aby to nastąpiło  potrzebna  była "rozprawa
rekolekcyjna", na  której byliśmy tłumem, który pragnie dla siebie zdobyć umiejętność
pogłębiania własnej  Wiary poprzez  słuchanie i rozmyślanie.                                                        
Po to potrzebne było nasze milczenie na rekolekcjach w Małuszynie  (k/Trzebnicy ).
Adwokatem był ks. Hubert
Sekretarz sądu to Matka Przełożona s. Jana
Pospólstwo to my

Ciekawie było - prawda?
/H.K./

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ś.P. S.M.Rafaela Małgorzata Mandok- pogrzeb

Rekolekcje w ciszy dla pogubionych i poranionych