Kilka słów z kazania św. Huberta... wspomnienie św. Benedykta

 Benedykt wiedział, że aby dobrze oddziaływać na drugiego- konieczna jest wspólnota. Człowiek potrzebuje człowieka. Współczesny człowiek myśli:
- spełnię się sam
- dam sobie radę
- zbawię się sam...
SZCZYT ale ... pychy
Cenić powołanie do życia we wspólnocie. Dążenie do bycia razem. Przeciwstawianie się indywidualizmowi= szatanowi. Złemu zależy, aby człowiek był sam. Zły chce oderwać człowieka od człowieka, bo... wtedy jest słaby- łatwy łup do zdobycia. Szatan boi się wspólnoty. Siłą chrześcijaństwa jest wspólnota. Bóg obok nas postawił drugiego. Nikt nie mógłby kochać, gdyby był sam.
Wspólnota jest mi potrzebna nie po to, abym nie był sam, ale po to- abym żył. Życie przestaje płynąć, gdy się człowiek odłączy od drugiego. Wspólnota kształtuje mnie jako człowieka. To jacy jesteśmy i kim jesteśmy zależy od miejsca, w którym wrastaliśmy.
Wspólnota to szkoła serca, szkoła sumienia, miłości; szkoła też tej miłości trudnej.
W chrześcijaństwie nie ma miejsca na mechanizm odrzucenia. To, że różni jetseśmy to piękny zamysł Boga- wzajemne ubogacanie się, bogactwo różnic i myśli.
Tam gdzie się myśli tak samo... powstaje sekta.  Dziękujmy Bogu za chęć bycia razem, za dar tworzenia.
Tworzenie wspólnoty- pytanie- Czego Ty Panie chcesz? My oddajemy piękno nasze, a Ty twórz mozaikę. Niech ta wspólnota żyje na Twoją chwałę. Amen

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ś.P. S.M.Rafaela Małgorzata Mandok- pogrzeb

Rekolekcje w ciszy dla pogubionych i poranionych